• Młodzież starsza i młodsza
    Jeśli wydaje ci się, że jest za głośno, to znaczy, że jesteś za stary – tak się kiedyś mówiło o koncertach i imprezach z muzyką. I miało to powiedzenie podkreślać różnice pokoleniowe. Ale ten generacyjny odbiór muzyki – dodatkowo przez lata nazywanej w Polsce krzywdząco „młodzieżową” – odchodzi do lamusa. A starzejący się słuchacze nie chcą wychodzić na lamusów (ciągle popularny termin, obecny od lat w potocznej polszczyźnie – oznacza kogoś, kto przestał się orientować w rzeczywistości). Wydaje się nawet, że dzisiejszym dorosłym głośna muzyka już tak nie przeszkadza. Ba, czasem to dzieci proszą o ściszenie. Podobnie jest z językiem.
     
    Na publikację finałowej dwudziestki dość masowo – i krytycznie – zareagowało pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków. To samo, które 20 lat temu popisywało się wiedzą na temat tego, że czaić bazę oznacza tyle co ‘rozumieć’, albo dowcipami z twoją starą. Jak starymi? Łatwo to sprawdzić. W roli węgla 14c w takim teście wystąpić mogą choćby obraźliwe dla adresata powiedzenia w stylu twoja stara klaszcze u Rubika. Popularne było 16 lat temu, kiedy Polska słuchała przeboju Piotra Rubika Niech mówią, że to nie jest miłość z charakterystycznym wyklaskiwanym motywem. Pojawiły się więc ze strony komentatorów uwagi, że to przecież żadna nowość i że twoja stara nie może już należeć do młodego słownika.
     
    Najwyraźniej jest dokładnie odwrotnie. Te 20 lat to – jak się okazuje – cała epoka w języku. Dawne nowe słowa zdążyły się zestarzeć, a potem na nowo odmłodnieć. Dzisiejsza młodzież wprawdzie nie zawsze orientuje się, kim jest Piotr Rubik, za to używa sformułowania twoja stara jako odpowiedzi na zwrot kto pytał? – masowo używany w dzisiejszych społecznościowych konwersacjach, kiedy chcemy pokazać, że ignorujemy czyjąś uwagę. Tyle że (na co wskazuje częstotliwość zgłaszania tej formy) coraz częściej wymiennie z twoim starym, co być może świadczy o tym, że dzisiejsza młodzież, nawet gdy chce kogoś obrażać, pozostaje przynajmniej uwrażliwiona na płciowe parytety.
     
    Nieco inna jest sytuacja ze słowem baza. 17 lat temu w „Nowym słowniku gwary uczniowskiej” pod red. Haliny Zgółkowej można było przeczytać, że to ‘stan odurzenia narkotycznego’, ‘ochota na coś’ lub ‘dom’ (jak w wyrażeniu zjazd na bazę). Dzisiejsza baza to raczej próba przełożenia na polski angielskiego based, którą serwis Urban Dictionary definiuje w pierwszej kolejności jako wyraz zgody albo szacunku dla wygłaszanych przez kogoś poglądów, ale też synonim otwartości – przy czym to drugie znaczenie wypromował raper Lil B, używając based jako przeciwieństwa biased (‘uprzedzony, stronniczy’). Kiedyś szacunkiem darzono tych, którzy rozumieli, o co chodzi – a więc czaili bazę – a dziś zbazowane to właśnie coś, co zasługuje na szacunek. Ciemniejszą stroną based – a zatem i tej nowej polskiej bazy – jest to, że bywają wyrazem aprobaty dla skrajnych postaw albo kontrowersyjnych twierdzeń na tematy społeczne czy polityczne. Z drugiej strony – dzisiejszy młody język wydaje się jeszcze mocniej przesiąknięty ironią niż ten sprzed kilkunastu lat, więc i to słowo (na co zwraca uwagę obszerny i popularny komentarz w Urban Dictionary) nabiera ironicznego wydźwięku. Równie dobrze baza może więc zatem pełną aprobaty odpowiedzią na twierdzenia wierzącego w pseudonaukowe teorie foliarza (to kolejne popularne słowo z tegorocznego plebiscytu), jak i drwiną z owej pseudonaukowości. Trochę jak znany z poprzednich edycji rigcz (od ‘rozum i godność człowieka’) – z jednej strony opisuje zespół pozytywnych cech, z drugiej – odnosi się ironicznie do internetowej pasty o obrażaniu papieża. Tekstu wyśmiewanego, a więc przydatnego także wtedy, gdy chcemy ośmieszyć innych.
     
    Oczywiście nie brak w tegorocznej edycji konkursu niepodważalnie świeżych i ewidentnie młodzieżowych terminów – przede wszystkim tych pochodzących z gier wideo adresowanych do młodszej grupy wiekowej. Na przykład „Among Us”, przeboju pandemii, który spopularyzował wyraz sus opisujący kogoś podejrzanego. Albo „Fortnite”, który wypromował spoceniaków lub spoceńców jako graczy (później zrobiło się z tego szersze określenie ludzi) dużym nakładem sił, ambitnie dążących do sukcesu. A ze słowa spocony uczynił pozytywny przymiotnik określający coś, czego zdobycie tego wysiłku wymagało (np. spocony skin w grze, czyli ‘skórka’ postaci, którą trudno zdobyć).
     
    Nie zmienia to jednak faktu, że ten plebiscyt, odnoszący się do wiecznie pożądanej i utożsamianej z kreacją językową „młodzieżowości”, stał się bardziej popularny niż wybory „dorosłego” słowa roku. I z tych powodów – a także dzięki otwartemu procesowi głosowania – cieszy się od kilku lat zainteresowaniem zabiegających o uwagę bohaterów mediów społecznościowych, w tym dwóch twórców popularnego satyrycznego bloga i fanpage’a, współodpowiedzialnych m.in. za karierę w plebiscycie słowa śpiulkolot. Nie należy o tym zapominać, analizując świeżość słów pojawiających się w ścisłej czołówce. To zestaw haseł powstający na drodze głosowania, a kto głosuje – trudno sprawdzić, musimy się opierać na deklaracjach. W internecie – jak głosi jedna z jego najstarszych maksym – każdy może być psem. Nie ma więc powodów, dla których do kategorii wiekowej 13-17 nie mogliby aspirować witający czterdziestkę celebryci czy satyrycy w wieku twoich starych.
     
    Bartek Chaciński, „Polityka”
     
    Dodano: 7.12.2021
     
    Zobacz także finałową dwudziestkę słów edycji 2021 wraz z prostymi definicjami i przykładami definicji nadesłanymi przez zgłaszających.
     
     
  • Łatwo pomylić
    PĄCZEK
    Polski to wyraz, i gdy oznacza zalążek kwiatu, i gdy nazywa smaczne ciastko (choć właściwie rzadko myślimy o nadziewanym i lukrowanym pączku jako o ciastku).
    W pierwszym znaczeniu ą jest niepodważalne, ale ten drugi pączek może się nam skojarzyć ze słodkim napojem, ponczem – a wtedy ta fałszywa etymologia może nam podsunąć pisownię –on–. Poncz to słowo zapożyczone z angielskiego, Anglicy zaś nie znają ą. Gdyby znali, pisaliby zapewne pącz.
    Jerzy Bralczyk
  • To ciekawe
    Dwoić się i troić
    Czyli: być niezwykle aktywnym i ruchliwym. Samo dwoić się okazuje się za słabe, a przy tym odnosi się czasem do figlów świadomości; troić się daje poczucie ominięcia ważnego etapu poprzedniego, czyli właśnie dwojenia.
    W sumie mamy efekt dynamicznego przyśpieszenia. Ktoś się najpierw dwoi, a potem, ponieważ to nie wystarcza, wręcz troi. Na tym koniec, bo czworzenia się nie ma. Mówimy tak o usilnych staraniach niezależnie od ich efektów.
    Jerzy Bralczyk
Słowo dnia: pączek

Zagraj z nami!

Chcesz sprawdzić swoją znajomość języka?

Zagraj teraz

Zasady pisowni

29.2. [144] Dawne połączenia przyimkowe, we współczesnej polszczyźnie będące zrostami
Pisownię łączną mają dawne połączenia przyimkowe, które we współczesnej polszczyźnie są zrostami, np.
dlaboga, dlaczego, dlatego, dokoła, donikąd, dookoła, dopóki, dopóty, doprawdy, dotąd, dotychczas, nadal, nadaremnie, nadto, nadzwyczaj (= wyjątkowo), naonczas, naówczas, naprawdę, naprędce, naprzeciwko, naprzód, naraz, nareszcie, nasamprzód, natenczas, natomiast, natychmiast, naumyślnie, nawet, nawzajem, nazbyt, nieomal, niespełna, niezadługo (= wkrótce), omal, oto, otóż, podówczas, pojutrze, pokrótce, pomaleńku, pomalutku, pomału, ponadto, poniewczasie, popojutrze, pospołu, pośrodku, potem (= później), powoli, powolutku, przedtem (= dawniej, wcześniej), przedwczoraj, przeto, wbrew, wcale, wkoło, wniwecz, wonczas, wówczas, wpław, wpośród, wprawdzie, wprost, wprzód (= najpierw), wprzódy, wraz, wręcz, wspak, wstecz, wszerz, wtem (= nagle), wtenczas, wzdłuż, wzwyż, zadość, zaiste, zaledwie, zanadto, zanim, zapewne, zaprawdę (= istotnie), zaraz, zarazem, zarówno, zatem, zawczasu, zazwyczaj, zgoła, znienacka, znowu, znów, zrazu, zresztą.
UWAGA: Należy zwrócić uwagę na różnice w pisowni zależne od znaczenia:
dlaboga (= na litość boską: Dlaboga! Co oni robią?!), ale: Dla Boga by oddał życie,
dlaczego (= po co, z jakiego powodu: Dlaczego nic nie robisz?), ale: Dla czego i dla kogo tak się poświęcasz?,
dlatego (= więc: Była zima, dlatego wszyscy chodzili w rękawiczkach), ale: Dla tego chłopca przygotuj osobny zestaw pytań,
dokoła (= wokół: Gdziekolwiek spojrzysz, dokoła lasy), ale: Zapisał się do koła humanistycznego,
doprawdy (= rzeczywiście: Doprawdy nie wiem, co począć), ale: W ten sposób nigdy nie dojdziesz do prawdy,
nadaremnie (= na darmo: czekać na coś nadaremnie), ale: patrzeć na daremnie proszących o pomoc ludzi,
nadto (= zbyt dużo; oprócz tego: Miała jej za złe, że nadto uwagi poświęca strojom; Pracował, a nadto studiował zaocznie), ale: Nic milszego nad to spotkanie,
nadzwyczaj (= wyjątkowo: Wyglądasz nadzwyczaj pięknie), ale: Przedkładał wygodę nad zwyczaj tutaj panujący,
naprawdę (= rzeczywiście: Czy naprawdę takie jest twoje zdanie?), ale: Nie ma co liczyć na prawdę — nikt jej nie ujawni,
naprzód (= do przodu; wcześniej; najpierw: pobiec naprzód; na trzy miesiące naprzód; naprzód powiedz, o co ci chodzi), ale: pobiec na przód pociągu; włożyć golf tył na przód,
naraz (= nagle; jednocześnie: Naraz otworzyły się drzwi; Przeskakiwał po dwa stopnie naraz), ale: To lekarstwo masz na raz (= na jeden raz), Na raz wstajemy, na dwa kucamy; Nie zareagował na raz postawione pytanie,
nasamprzód (= najpierw: Nasamprzód skosił łąkę), ale: Poszedł na sam przód pociągu,
natenczas (= wtedy: Mój ojciec był natenczas majorem), ale: Wyjeżdżał na pół roku za granicę, dlatego na ten czas odnajmował mieszkanie,
nazbyt (= zbytnio: Był nazbyt tęgi), ale: 60% plonu przeznaczył na zbyt, resztę — na paszę,
niezadługo (= wkrótce: Dał znać listem, że niezadługo przyjedzie), ale: Siedźcie tam nie za długo,
oto (= wyraz wzmacniający zaimek wskazujący: Został mi tylko ten oto przyjaciel), ale: O to chodzi, że nie masz racji,
ponadto (= oprócz tego: Nie miał zdolności, a ponadto był nieśmiały), ale: Nic nie pamiętał ponad to jedno wydarzenie,
wkoło (= wokół czegoś: biegać wkoło betonowych klombów), ale: wpisać trójkąt w koło; Pies obiegł dom w koło; Oglądał się w koło; Mówił w koło to samo,
wprawdzie (= mimo że, chociaż: Wprawdzie chodził do szkoły, ale niczego się nie nauczył), ale: W prawdzie odnalazł sens życia,
wprzód (= najpierw: Wprzód zjadł śniadanie, potem wyszedł), ale: Wysunąć ramię w przód,
wtenczas (= wtedy: Odwiedzę was dopiero wtenczas, kiedy skończę pilną pracę), ale: Przed 50 laty, w ten czas pełen niepokoju, studiowałem w zupełnie innych warunkach,
zadość (= zgodnie z: Czyniła zadość jego estetycznym wymaganiom), ale: Wszyscy studenci uważali ten artykuł za dość trudny,
zaledwie (= tylko, jedynie: Przeczytał zaledwie pół rozdziału), ale: Rozglądał się za ledwie dostrzegalną śrubką,
zanadto (= za bardzo, zbyt: Zanadto ją rozpieszczasz), ale: Uznałem jego wymagania za nadto wygórowane,
zanim (= spójnik: Wyrzuć śmieci, zanim pójdziesz na trening), ale: Pies ruszył gwałtownie, a za nim jego pan,
zapewne (= prawdopodobnie: Wrócę zapewne wieczorem), ale: Ukarał go za pewne niedociągnięcia,
zaprawdę (= istotnie: Zaprawdę nie jestem wtajemniczony), ale: Trudno jej słowa uznać za prawdę,
zaraz (= za chwilę: Zaraz przekażę mu wiadomość), ale: Za raz tylko popełniony błąd nie należy nikogo karać,
zarówno (= podobnie jak: Zarówno żyrafa, jak i mysz należą do ssaków), ale: Za równo maszerującymi piechurami podążali kawalerzyści,
zazwyczaj (= na ogół, z reguły: Zazwyczaj nikomu nie pożyczam pieniędzy), ale: Palenie papierosów w biurze uważał za zwyczaj, z którym nie ma sensu walczyć,
zresztą (= ostatecznie, poza tym: Nie zdążymy już do sklepu, zresztą nie wystarczyłoby nam pieniędzy), ale: Miał gest, więc rachunek z resztą zostawił kelnerowi.
 
 
... >>

Zmieniają się czasy,
zmieniają się słowa

Zobacz w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, jak przez pół wieku zmieniło się słowo atest
Więcej słów

Powiedz to inaczej

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego